niedziela, 8 maja 2016

SEZON DZIAŁKOWY ROZPOCZĘTY

Trochę późno w tym roku, ale jakoś wcześniej nie miałam okazji pojechać na działkę.  Kwitnąca wiśnia na mnie nie zaczekała, i na drzewie były ostatnie białe kwiatki. Reszta pięknie kwitnie, pogoda dopisała. Kocham ten czas, kiedy jest ciepło i można spędzić cudowne popołudnie na działce! :)

  • koszulka -Szafa.pl +DIY (zrobiona z t-shirtu)
  • spodenki -Vero Moda + DIY (dodałam wiązania po bokach)
  • kowbojki -kupione na Allegro (Ariat)
  • nakładki na kowbojki -DIY
  • pasek -prezent
  • kolczyki -Avon
  • pierścionek -Glitter
  • pieszczocha -DIY ( w poprzednim poście pokazałam, jak ją wykonać)













piątek, 6 maja 2016

CZARNA PIESZCZOCHA

Hmm... na miano pieszczochy może mój "twór" jest zbyt lightowy, ale niech będzie. :)

Wiele razy pokazywałam tu na blogu, jak można wykorzystać różne elementy z ubrań, których już nie nosimy, i stworzyć coś nowego.

Tym razem, "materiałem" się okazały jedne z moich ulubionych sandałów, którym po kilku pięknych wakacjach pękła podeszwa. Mam je nawet na kliku postach, m. in. Red Panther, I tylko Lata żal, Oset... polski!, czy też To już czas na jarzębinę?.




Zanim z żalem wyrzuciłam je do kosza, obcięłam te wyćwiekowane paski wokół kostki. I szczerze mówiąc o nich zapomniałam. Natknęłam się na nie ostatnio podczas porządków i stwierdziłam, że czas najwyższy stworzyć z jednego bransoletkę.

I to jedno z najprostszych DIY, jakie można sobie wyobrazić. Wystarczy zmienić długość paska na taką, która będzie trochę większa niż obwód nadgarstka (musi być jeszcze miejsce na zapięcie). 





Test wytrzymałości zrobiła moja osobista asystentka. Materiał odporny na ugryzienia jest? Jest! Na uderzenia łapką? Również! Zaliczone, możemy działać dalej. :)






No to czas przymocować guzik zatrzaskowy.




Gotowe!






No i na koniec dwa zdjęcia z Mią, która tak dzielnie mi asystowała. :)




czwartek, 5 maja 2016

HUSH

Kartka z kalendarza... 5 maja... imieniny obchodzi Gotard... Żadnego Gotarda nie znam, ale... znam GOTTHARD! :) Więc już odpalam Youtoube, który proponuje mi utwór tego zespołu pt. HUSH. Super kawałek! Posłuchajcie, niech i Wam też doda energii. :)

  • kamizelka -Szafa.pl
  • sweter -Szaf.pl + DIY (miał golf, przez który nie dało się przecisnąć głowy, więc przerobiłam go na dekolt z czarną aplikacją)
  • spodnie -Reserved
  • kapelusz -Tally Weil
  • buty -Lasocki
  • bransoletka -DIY
  • kolczyki -Carry












środa, 4 maja 2016

TRZYMAMY KCIUKI!

Dzisiaj rozpoczęły się matury. Tak więc trzymam kciuki za kuzynkę Sylwię, kuzyna Michała i całą resztę zdających. No i właśnie przed chwila uświadomiłam sobie, że swoją maturę zdawałam... piętnaście lat temu. :)

  • bluzka -Butik
  • spodnie -second hand
  • buty -Lasocki
  • kapelusz -n/n







wtorek, 3 maja 2016

Z MILITARNĄ NUTKĄ

No i po dwóch dniach mamy kolejne święto. Dla jednych to po prostu dodatkowy dzień wolnego i dłuższa majówka, dla innych ważne święto narodowe. Bardziej zagorzali patrioci, tudzież osoby, lubiący te poglądy pokazywać, wywieszają dziś w oknach biało-czerwone flagi... Wstęp nie był preludium do sesji z flagą. W białej bluzce i czerwonej spódnicy też nie wystąpię. Ale skoro narodowe święta kojarzą się z galowymi mundurami, to i w moim rockowym stroju pojawi się militarny akcent w postaci kurtki. Aaa! Mam nadzieję, że amerykańskie monety na pasie zostaną mi dziś wybaczone. Jakoś ten pasek komponował mi się z całością najbardziej. :)

  • kurtka -second hand
  • spodnie -Reserved
  • pas -second hand
  • buty -n/n
  • okulary -Glitter
  • kolczyki -Parfois










niedziela, 1 maja 2016

OSOBISTA SEKRETARKA? NIE, DZIĘKUJĘ!

Jakie to mamy dzisiaj święto, nikomu przypominać nie trzeba. Pierszomajowe pochody nas już od dawna nie dotyczą, huczne uroczystości też nie, ale święto zostało. I tak jak za czasów wspominanych wydarzeń, nie pracował tylko ten, kto wybitnie nie chciał, dzisiaj nie jest już tak łatwo o pracę. Oczywiście, że kto chce znaleźć pracę, w końcu ją znajdzie. Musimy jednak przebrnąć przez całą masę ogłoszeń w stylu "Młodych i ambitnych bez doświadczenia przeszkolimy..., oferujemy pracę w młodym i dynamicznym zespole...", gdzie obiecują nam karierę menadżera... za rok, może dwa.... Ale zanim będzie nam dane rozsiadać się wygodnie w fotelu prezesa, trzeba wspinać się po szczeblach kariery. I zazwyczaj nie przekraczamy pierwszego poziomu, gdzie to od rana do wieczora mamy biegać od domu do domu i  sprzedawać garnki, szczoteczki do zębów, energię i dobre samopoczucie, ewentualnie obiecywać naiwnym złote góry podczas rozmów telefonicznych. Rotacja jest więc ogromna, a ogłoszenia "praca od zaraz" wciąż się pojawiają. Ostatnio rozbawiła mnie kolejna seria ogłoszeń: "OSOBISTA SEKRETARKA". Obiecywane zarobki są dwukrotnie wyższe, niż na innych oferowanych stanowiskach. Do tego premia uznaniowa (wolę nie wnikać, za co jest przyznawana^^). A zakres obowiązków? Tutaj wymienione są różne typowe prace biurowe i na końcu mój ulubiony punkt: "oraz wykonywanie innych czynności zleconych przez przełożonego". A co trzeba wysłać, aby o ową posadę się ubiegać? Nie trzeba się trudzić z tworzeniem listu motywacyjnego, CV wystarczy. Ale... koniecznie ze zdjęciem całej sylwetki. Czyli już wiemy, jakimi atutami powinna się pochwalić idealna sekretarka na owym stanowisku. :)

Zatem... Osobista sekretarka? Nie, dziękuję! Zabieram się za dalszą lekturę ogłoszeń "dam pracę". :)

  • bluzka -Butik
  • spódnica -second hand 
  • szpilki -Anis
  • pasek -second hand
  • torebka -Szafa.pl
  • bransoletka -Butik
  • kolczyki -Terranova