środa, 19 czerwca 2024

KOWBOJSKI DESEŃ

Kiedy zobaczyłam tę koszulę wiedziałam, że będzie nam po drodze. Ubrania w kowbojskie desenie nie trafiają się często. Oczywiście dobrałam do niej resztę również w kowbojskich klimatach. Zdjęcia powstały dwa lata temu. :)

  • bluzka - second hand (H&M)
  • spodenki - second hand
  • buty - Lazamani (kupione na Zamando.pl)
  • pas - second hand
  • bransoletki - DIY














poniedziałek, 17 czerwca 2024

PRZESIADKA W CHRZANOWIE - 1.06.2024

 Zanim pokażę Wam zamek Lipowic oraz znajdujący się w pobliżu skansen (namiastkę mogliście zobaczyć w jednym z pierwszych wpisów na tym blogu), zapraszam na chwilę do Chrzanowa. Tam mieliśmy przesiadkę i okazało się, że dość sporo czasu do naszego autobusu. Pochodziliśmy więc wokół rynku, zrobiłam zakupy w second handach (tak! tego sobie nigdy nie odmawiam) oraz kupiliśmy jeszcze trochę smaczków dla kotów (w końcu dzień dziecka zobowiązuje!). Nie robiłam tam dużo zdjęć, ale te kilka pokazuje piękny klimat tego miasta.














niedziela, 16 czerwca 2024

POLSKA GOLA!

Takie zdjęcia znalazłam w narodowych barwach. Miałam wrzucić przed meczem i nie zdążyłam. Jest teraz. Mimo, że przegraliśmy z Holandią (1:2 dla niewtajemniczonych, jeśli są tacy), to i tak nasza drużyna grała zaskakująco dobrze (tutaj kolega Bartek mnie poprawi, że nie jest ważne jak grali, liczy się wynik :D  ).  No to czekamy na kolejne mecze naszej drużyny w walce o puchar mistrzostw Europy. :)

  • bluzka - Caliope
  • spodnie - second hand
  • buty - Venezia
  • kolczyki - n/n











PADA SOBIE...

Zdjęcia adekwatne do dzisiejszej pogody. Ale, jak widać po tle (i pewnie butach), zrobione jesienią. Wczoraj była piękna słoneczna pogoda a dzisiaj od rana pada. Ale... Od jutra słoneczko wraca podobno. :)











środa, 5 czerwca 2024

KLUCZ WIOLINOWY

Zestaw z naszyjnikiem, który mam od dawna, ale chyba jeszcze nie pojawił się na blogu. Klucz wiolinowy. :)

  • bluzka - prezent (Amisu)
  • spodnie - second hand (Stradivarius)
  • buty - kupione na Vinted (Diesel)
  • naszyjnik -n/n












piątek, 31 maja 2024

TA BABA

Umówiłam się dzisiaj po pracy z przyjaciółką w Katowicach. Kiedy przyjechał autobus powrotny, usiadłam wygodnie w tyle i zanurzyłam się w lekturze Werandy Country. Byłam już "w ogrodzie" (o którym pisała redaktorka pisma), kiedy podeszła do mnie nastoletnia dziewczyna z pytaniem, czy ten autobus na pewno jedzie do Halemby. Rozejrzałam się wokół i zrobiłam wielkie oczy, bo zazwyczaj jedzie nim mnóstwo osób a byłyśmy tam same. Dotarło do nas, że autobus zakończy trasę w katowickiej zajezdni. Poszłyśmy zapytać kierowcę i ten potwierdził nasze przypuszczenia. Wysadził nas wspaniałomyślnie na najbliższym przystanku, ale o zdążeniu na właściwy autobus już nie było mowy, właśnie była godzina odjazdu. Zaproponowałam więc, aby podbiec na kolejny przystanek. Ja oczywiście szybko straciłam energię. Dziewczyna dzielnie dawała sobie radę. Ostatecznie autobus poczekał chwilę na światłach, więc byłyśmy nawet przed nim. Pod koniec trasy wsiedli znajomi tej dziewczyny i opowiadała im, jak biegła na autobus i jak to dostała zadyszki (ufff... a już myślałam, że tylko ja...). No i nadszedł moment kiedy usłyszałam: "i tak biegniemy z tą babą...". Tatam! I nagle poczułam się tak staro. :)