środa, 25 maja 2016

BO LUBIĘ DZIWNE "PLENERY"

Zdjęcia na działce (w okresie od późnej wiosny do wczesnej jesieni) robię często. Zazwyczaj w postach pojawia się zielona trawa, kwiaty, mój ulubiony bez, studnia, ławeczka, drzwi i drabina. Jakoś nigdy nie robiłam zdjęć za domkiem. Tym razem klimat posta jest trochę z humorem. Połączyłam elementy rockowe z elementami pin up. Postanowiłam jako "plener" wykorzystać kąt z imadłem i pniem do rąbania drewna. Załapał się nawet kiczowaty (czyli pasujący mi do klimatu) dzbanek. Niestety, miał ozdoby w kolorze niebiesko-zielonym, więc jest tylko na zdjęciach w sepii. 
Tak więc łapcie przerysowane zdjęcia zrobione w jednej z dziwniejszych miejscówek. :)

  • bluzka -second hand
  • spódnica -second hand
  • buty -n/n
  • bandanka -second hand
  • pasek -second hand
  • bransoletki -n/n










niedziela, 22 maja 2016

GOŚĆ NA DZIAŁCE

Idąc za ciosem - wrzucam jeszcze jeden post. :)

Niedzielny relaks z rodzinką na działce. I nagle słyszę "miauuu". Odwiedził nas ten oto pręgowany mruczek, któremu zrobiłam całą sesję. Był u nas dość długo. Dopiero nowa zabawa mojego 2,5 letniego bratanka pt. "spryskujemy wszystko wodą" (kotka też!) nie przypadła mu do gustu i poszedł sobie dalej. Kotu oczywiście nic się nie stało, a bratanek został poinstruowany, że ma podlewać kwiatki. :)

Btw - jak już o kotku mowa, dzisiaj mamy Ogólnopolski Dzień Praw Zwierząt, który co roku przypomina nam o ustawie o ochronie zwierząt. W myśl tej ustawy „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”. I tego się trzymajmy! 

Moje zdjęcia też są z dzisiejszego wyjazdu. W letnim klimacie. Bo lato coraz bliżej. :)

  • bluzka -second hand
  • spódnica -second hand
  • bransoletka -Camieu
  • buty -Lasocki
















W DRODZE NA WIELKĄ RACZĘ 18.05.2016

Ostatnio ciągle jestem w biegu a do domu przychodzę jak do hotelu. Nie miałam więc zupełnie czasu, aby napisać coś na blogu, chociaż zdjęć i pomysłów mam mnóstwo.
We wtorek pojechaliśmy na dwa dni w Beskid Żywiecki. Baaardzo udany wypad, a ja nie mogę uwierzyć, że tyle kilometrów przeszłam, bo po górach chodzę rzadko. Pierwszego dnia trasa prowadziła czerwonym szlakiem od Zwardonia na Wielką Raczę przez Skalankę, Beskid Graniczny, Kikulę, Magurę, Mały Przysłop i Wielki Przysłop (noo... zazwyczaj obok szczytów, ale niech będzie^^). Od samego początku, przyłączył się do nas piesek, który, jak się w schronisku okazało, często "przyprowadza" turystów na Wielką Raczę. :)
























A taki widok z okna chciałabym mieć codziennie. :)





poniedziałek, 16 maja 2016

LIFE IS TO SHORT TO WEAR BORING CLOTHES

Przez ostatnie dni ciągle jestem w biegu i tworzenie posta zostawiam na potem. A więc mobilizuję się i wrzucam  moje motto (jeśli chodzi o ubrania). Metka, którą trzymam, była dołączona do spódnicy. Więc owej spódnicy nie mogło w poście zabraknąć. A skoro nie ma być nudno, to reszta garderoby również zawiera wszelakie metalowe elementy. Bo dla każdego INTERESTING CLOTHES znaczy coś innego. Moja interpretacja poniżej. :)

  • spódnica -Stradivarius
  • kurtka -n/n
  • bluzka -second hand + DIY (dodałam ćwieki)
  • torebka -Glitter
  • buty -Centro
  • kolczyki -Parfois
  • bransoletka -kupiona w Hebe