niedziela, 14 lipca 2019

ZENITH OF THE BLACK SUN

Ostatnio często słuchamy nowej płyty zespołu Enforcer. Kto też słuchał, to już wie, dlaczego taki tytuł posta. Zdjęcia zrobione w zeszłym roku. W pełnym słońcu, ale BLACK jest tylko sukienka. ^^
Dodatki wężowe, ale jakoś zapomnieliśmy zrobić zbliżenia butów. Ale nieraz już je tu pokazywałam i pewnie jeszcze wiele razy je zobaczycie. :)

  • sukienka second hand
  • buty -kupione w drogerii Hebe
  • okulary -Sinsay
  • naszyjnik -Glitter
  • bransoletka -n/n








KOTKI, KOTECZKI

Mam na Facebooku album, w którym zamieszczam koty spotkane podczas wycieczek i spacerów oraz koty znajomych (nasze mają osobne albumy). Ostatnio pewnie niektórzy mają już mnie dość, bo regularnie zamieszczam tam zdjęcia. Co idziemy na spacer, spotykamy koteczki, których zdjęcia potem pokazuję na stronie. :) 
Dziś w poście nie będzie spotkanych kotów, za to mam na sobie bluzkę nawiązującą do tematu. Trochę przerobioną przeze mnie. Zwiększyłam dekolt i "diamenciki" na kotkach zmieniłam na ćwieki. Spódnica też stworzona przeze mnie. Pokazywałam ją Wam już w zeszłym roku (bo z tego czasu pochodzą zdjęcia). Całość podrasowałam dodatkami w moim stylu (udało mi się upolować choker też o wzorze podobnym do spódnicy) i jest tak, jak lubię! :)

  • bluzka -DIY
  • spódnica -DIY
  • buty -Lazamani (Zalando)
  • pas -prezent
  • choker -n/n
  • bransoletka -kupiona na Allegro.pl












sobota, 13 lipca 2019

CZERWONY TOP MOTOCYKLOWY Z WIĄZANIEM

Chcieliście DYI, to łapcie. :)


Jedna z tych przeróbek, która bardzo długo nabierała mocy urzędowej. Nawet bardzo długo. Bo top dostałam pięć lat temu podczas większej wymiany. Spodobał mi się nadruk. Niestety, wyglądałam w nim, jakbym go porwała z  szafy młodszej siostry (której nie mam) i wybiegła z domu nie spoglądając wcześniej w lustro. Nadruk jednak bardzo mi się podobał i nie chciałam się poddać bez walki. Kolor też mi odpowiada.



Rozcięłam więc top po bokach i na górze aby "dosztukować" resztę.




Najbardziej sensowym rozwiązaniem wydało mi się dodanie wiązań. Niestety, nie udało mi się kupić taśmy z oczkami, więc wykorzystałam to, co miałam ze starego topu (tam taśmy ozdabiały przód).



Miałam tylko trzy długie taśmy, więc czwartą część zrobiłam z kawałków.






I tak przygotowane fragmenty koszulki przeleżały w szafie kolejne cztery lata, bo "dzieło" dokończyłam rok temu. Jak widać, miałam aż dwie pomocnicę - Mię i Meliskę :)



Przyszyłam taśmy...



...ale okazało się, że bluzka jest dłuższa, więc ją podwinęłam aby to wyrównać.






Jak boki były gotowe, musiałam coś wymyślić na górę. Wykorzystałam wiązanie z gorsetu i z niego przygotowałam małe kawałki.




Na koniec wystarczyło już tylko "związać" poszczególne elementy.



Zdecydowałam się na czerwony rzemień.



Gotowe!



Post z topem jeszcze się na blogu pojawi. Na początek wrzucam tylko jedno zdjęcie, aby można było zobaczyć, jak wygląda ubrany. :)



piątek, 12 lipca 2019

KOT ZAKRYWACZ

Zaczęłam porządkować bardzo stare foldery na komputerze. Z czasów początków bloga czyli jakoś z 2013 roku. Zanim usunę kolejne zdjęcia, wrzucam je tutaj, bo patent może się komuś przydać.

Sytuacje, jak ta ze zdjęcia, czasem się zdarzają.


Akurat w tamtym czasie, nie miałam w planach tapetowania, więc plamę trzeba było czymś przykryć. Pomocna okazała się stara teczka, z której już nie korzystałam (ze względu na stan).



Wykorzystałam tył. Przód dalej czeka na swoją kolej. 


Moja kuchnia od dawna już wygląda inaczej a w pokazanym miejscu są cegiełki. Ale motyw może się przydać, więc wrzucam. :)

SPODNIE URATOWANE

Kolejne stare zdjęcia, które ponad rok leżakowały na komputerze. Pomyślałam sobie, że mogą być dobrym przykładem, jak uratować spodnie. I tym razem były to nowiutkie spodnie. Tradycyjnie wycinałam "plik" papierowych metek ze środka. I zrobiłam to z takim rozmachem, że... wycięłam sobie dziurę o kształcie uśmiechu nad kieszenią. Pomocna się okazała metka z jednej z koszulek KISS, która leżała od czasów, gdy powiększałam w niej dekolt. Nie za mała, więc przykryła dziurę. I nie za duża - bo to miały być gładkie proste spodnie do pracy (oczywiście nie tylko). Naszywka dała radę i często nosiłam te spodnie. :)
  • top -second hand 
  • spodnie -Orsay + (przymusowe) DIY ^^
  • buty -Anis
  • pas -prezent
  • naszyjnik -C&A
  • bransoletka -Parfois








czwartek, 11 lipca 2019

NEVER TO LATE TO BE A ROCKSTAR

Tak głosi napis na bluzce, którą mam na sobie. Wiem, że mało czytelny, bo sama potrzebowałam czasu, aby go rozszyfrować. Bluzkę miałam dość długo i dawno już jej nie noszę. Ale sentymentalnie uwieczniłam ją rok temu na zdjęciach. Akurat wykorzystuję ochłodzenie pogody i mogę sobie pozwolić na wrzucenie takich wczesnowiosennych zdjęć. :)

  • bluzka -n/n
  • spodnie -G Star Raw
  • buty -NewYorker
  • choker -Sinsay