sobota, 9 kwietnia 2016

SKRZYCZNE 3.04.2016

Już się zrobiło, jak dla mnie, zbyt monotonnie na blogu, więc tworzę kolejny dział i dodaję kolejną zakładkę - GÓRY. Nie będę wnikać czy pasuje do tematyki bloga czy nie. Dodaję i tyle! :)
Góry lubię. Działają na mnie relaksująco a na dodatek górskie pejzaże są przepiękne. O każdej porze roku.
Dziś wrzucam kilka zdjęć z niedzielnego wypadu. I chociaż dzień był baaardzo ciepły, to na szczycie, jak to w górach o tej porze roku, był jeszcze śnieg.
























piątek, 8 kwietnia 2016

NIE REZYGNUJMY TAK SZYBKO

No to powrót do cytatów. Tym razem Ernest Hemingway:

"Zanim odpowiesz. Posłuchaj.
Zanim zareagujesz. Pomyśl.
Zanim wydasz. Zarób.
Zanim osądzisz. Odczekaj.
Zanim zrezygnujesz. Podejmij prośbę."

Krótko i z sensem. :) 

Ostatnio zrobiło się szaro na blogu, więc wrzucam dodającą energii czerwień. Niech moc będzie z Wami! :) 

  • sweterek -second hand
  • spódnica -n/n
  • buty -Lasocki
  • rękawiczki -kupione w Pepco
  • pasek -Terranova
  • szal -second hand










czwartek, 7 kwietnia 2016

BIEGIEM PO ZDROWIE

Dziś Światowy Dzień Zdrowia. Ostatnio bycie fit i dbanie o zdrowie stało się, można rzec, modne. Na to, co modne, nie patrzę, ale o formę zaczęłam dbać. A skutki? Nadwyrężyłam sobie staw skokowy i teraz jak chodzę, to trzaskam jak Pinokio. Co krok to trzask, trzask, trzask...  Oczywiście nie piszę tego, jako przestrogę przed ćwiczeniami, bo sama się już nie mogę doczekać, aby znów poćwiczyć. :)

...nawiązując do ćwiczeń, tym razem w ubiorze będzie bluza i sportowe buty. Ale żeby było po mojemu, na bluzie jest logo Jacka Daniels'a a buty mają wężowe motywy. No i jest skórzana spódnica! :)

  • bluza -Vinted.pl
  • spódnica -H&M
  • buty -Graceland (Deichmann)












środa, 6 kwietnia 2016

ZE SREBRNĄ NITKĄ

Poprzednio wrzucałam letnie zdjęcia, to tym razem dla odmiany będą fotografie ze śniegiem w  tle. 
Chociaż strój jest czarny, "motywem przewodnim" stała się srebrna nitka. Jest obecna w cętkach na swetrze, na szalu, pełniącym tutaj funkcję opaski, a także na zakolanówkach. Mała "rzecz", a zmienia charakter całości. Lubię takie detale. :)


  • sweter -second hand
  • spódnica -Caliope
  • buty -River Island
  • zakolanówki -n/n
  • zegarek -kupiony w Bon Prixie
  • bransoletka -DIY ( w poście Bransoletka z płatkiem śniegu pokazywałam, jak ją wykonać)
  • kolczyki -House 
  • szal -Butik
 







poniedziałek, 4 kwietnia 2016

IMIENINY MIESIĄCA

4 kwiecień... imieniny miesiąca, urodziny mojego taty. :)

Kolejny piękny dzień w tym roku. Pogoda na krótki rękaw się zaczęła.
Zanim napiszę tu coś dłuższego, łapcie kolejne letnie zdjęcia (tym razem z początku lipca 2015).

  • top -second hand
  • spódnica -z wymiany na facebooku
  • buty -n/n
  • kolczyki -Glitter







sobota, 2 kwietnia 2016

CIEPŁO... CORAZ CIEPLEJ!

Pierwszy naprawdę ciepły i słoneczny dzień tej wiosny za nami. Więc jako przedsmak letnich klimatów wrzucam zdjęcia zrobione w zeszłym roku w maju. Na działce. Już niedługo znowu tam zacznę jeździć. Może wiśnia już kwitnie... :)

  • top -second hand
  • spódnica -second hand + DIY (dodałam gwiazdy)
  • kowbojki -Allegro.pl
  • bransoletka -kupiona w Hebe
  • kolczyki -Glitter










piątek, 1 kwietnia 2016

PRIMA APRILIS -SKĄD SIĘ TO WZIĘŁO?

No to mamy prima aprilis! Robimy sobie żarciki, przekazujemy nieprawdziwe informacje i mamy frajdę, jeśli ktoś da się na to nabrać. "Święto" jest tak powszechne, że nawet media dziś mają prawo przekazywać nam wieści baaardzo dalekie od prawdy i nikt ich za to nie ściga.
Skąd w ogóle pomysł na te żarty i wzajemne nabieranie się?  Podobno początki tego zwyczaju sięgają czasów późnego średniowiecza i nawiązują do starorzymskich praktyk związanych ze świętem Veneralii na cześć bogini Venus. To właśnie 1 kwietnia oficjalnie były dozwolone różnego rodzaju żarty i wygłupy. Mężczyźni zakładali peruki, ubierali damskie okrycia i tańczyli lub odgrywali różne komiczne przedstawienia. 
Inne kraje nie są "gorsze" od nas. Też mają swój prima aprilis.  Wszędzie ludzie robią sobie żarty. We Francji i we Włoszech dodatkowo panuje zwyczaj przyczepiania na plecach kartek z rybą tym, którzy dali się nabrać. Motyw ryby pochodzi z czasów, gdy w okresie zakazu połowy ryb w ramach żartu wysyłano po świeżą rybę. Dlatego też dzień ten nazywany jest w tych krajach "Dniem kwietniowej ryby". Kraje anglojęzyczne mają natomiast tego dnia swój "Dzień Głupców" a kawały i żarty są dozwolone tylko do południa. W krajach germańskich po prostu posługują się nazwą "Dzień 1 kwietnia", za to żart wykonany tego dnia ma swoją specjalną nazwę Aprilscherz. Szkoci dzisiejszy dzień nazywają "Polowaniem na głupca" a Litwini "Dniem kłamcy". W Rosji jest dzisiaj "Dzień śmiechu". Tak więc nazw wiele, a zasada taka sama wszędzie. Bawimy się, nabieramy dla żartu i śmiejemy. Ważne, aby nikogo nie urazić a wszelakie dowcipy traktować z przymrożeniem oka.


Tekst napisany na podstawie strony: http://pl.blastingnews.com/styl-zycia/2015/03/prima-aprilis-pochodzenie-historia-i-tradycja-00326415.html


To w ramach żartu wrzucam zdjęcia, gdzie ledwo szłam w obcasach po śniegu. Ale... czego się nie robi dla zdjęć. ^^ :)

  • kurtka -z wymiany
  • spodnie -second hand
  • buty -Mango
  • pasek - Szafa.pl
  • czapka -second hand
  • szal (komin) -NewYorker