czwartek, 7 września 2023

Z DNA SZAFY

 Tym razem rzeczy, które mam już baaaardzo długo. Gorset kupiłam prawie dwadzieścia lat temu i był częścią stroju na weselu koleżanki. Spódnicę kupiłam jakieś dziesięć lat temu, a może i więcej, bo jeszcze w przedblogowych czasach. Kupiłam wtedy w second handzie dwie takie same czarne. Na jedną naszyłam wzór z czerwonej skóry, a tę ozdobiłam na dole szeroką koronką (zdobytą z halki z second handu). No i trzeci element ze zdjęcia - kolczyki, też mam już kilkanaście lat. Dostałam je w prezencie od koleżanki. I baaaardzo lubię je zakładać. :)













niedziela, 3 września 2023

BRONX

 Tym razem stare fotki. Zrobione w moim ulubionym miejscu, które wtedy prezentowało się jakoś wyjątkowo niekorzystnie. Na szczęście zostało posprzątane i od tego czasu powstało tam jeszcze mnóstwo zdjęć. :)

Wszystko poza kurtką (pożyczona z męskiej szafy), opaską (Bershka) i bransoletką (pamiątka ze Szczawnicy) to zdobycze z second handów. :)












piątek, 1 września 2023

SPACER DO GĄSEK - SARBINOWO 14.08.2023

Sarbinowskich wycieczek ciąg dalszy. W stronę Chłopów zrobiliśmy sobie spacer w niedzielę. W poniedziałek wybraliśmy się w drugą stronę - do Gąsek, aby zobaczyć znajdującą się tam latarnię morską. Zdecydowaliśmy się na spacerek plażą. Musieliśmy przejść całe Sarbinowo, bo nasz pensjonat znajdował się po drugiej stronie wioski. No i kawałek wsi Gąski. Pierwszy odcinek szliśmy sarbinowską promenadą. W sumie trasa była dłuższa niż się spodziewaliśmy. Miejscami plaża była dość zatłoczona, miejscami prawie pusta. Były odcinki kamieniste (mam tu oczywiście na myśli te drobne kolorowe kamyczki widoczne na zdjęciach). Zdjęcia z Gąsek zamieszczę w osobnym poście. Tutaj natomiast będą również fotki z drogi powrotnej. Zdecydowaliśmy się także wrócić plażą. :)

















A tutaj jest już właśnie droga powrotna. Trzeba się było nawodnić. :)