niedziela, 20 marca 2016

ASTRONOMICZNA WIOSNA JUŻ JEST !!!

Chociaż pierwszy dzień wiosny kojarzy się nam z dniem 21 marca, tak naprawdę wiosna przybyła do nas już dzisiaj. Ta astronomiczna, bo kalendarzowa będzie niezmiennie jutro.

Słoneczkiem nas niestety nie przywiała. Jest zimno, szaro, ale na szczęście nie pada. Strój adekwatny do pogody (chociaż zdjęcia były robione kilka dni temu i załapało się słońce). Oczywiście to jeden z moich "modowych" żartów. Dorwałam w second handzie to kocie wdzianko za całą złotówkę i docelowo będzie nas grzać na działce podczas chłodniejszych dni. Ale nie mogłam sobie odmówić stworzenia posta z nim w roli głównej. :)

A skoro wiosna, to łapcie zdjęcia krokusów! Znowu rosną pod moim blokiem. :)

  • kurtka -second hand
  • spodnie -Orsay
  • kapelusz -H&M
  • opaska z kocimi uszami -Glitter
  • buty -Graceland (Deichmann) 











środa, 16 marca 2016

FUTERKO Z ĆWIEKAMI

Póki jest jeszcze zimno. DIY z futerkiem w roli głównej. Chociaż akurat niewiele w nim zmieniłam.

Futerko upolowałam w second handzie. 


Nie przemówiły do mnie ćwieki w kolorze starego złota, zwłaszcza te, ozdobione świecidełkami.



Wymieniłam je na srebrne, które miałam ze starej torebki.
 


Oczywiście Mia cały czas nadzorowała pracę. Kontroler jakości musiał być. :)





Zapięcia również wymieniłam na srebrne...




...a to, czego się zamienić nie udało, zostało przemalowane na srebrno ^^ (czyli guziki zatrzaskowe)




No i gotowe! Idealne na nasze zimy. :)



poniedziałek, 14 marca 2016

TYLE SŁOŃCA W CAŁYM MIEŚCIE...

Tak, było dziś słonecznie. I to nawet bardzo, jak na tę porę roku. Ale nie dlatego tak nazwałam post. Jest to tytuł jednego z utworów Anny Jantar. Dziś mija 36 rocznica jej tragicznej śmierci. Artystka, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Każdy jej kolejny utwór stawał się wielkim przebojem. Nawet, jeśli nie słucha się takiej muzyki, kojarzy się jej piosenki. Ja się na nich wychowałam, bo słucha ich moja mama.

Wśród niepublikowanych jeszcze zdjęć na dzisiaj wybrałam te, które moim zadnim są najbardziej słoneczne. 

  • sukienka -Terranova
  • buty -n/n
  • pasek -second hand
  • bransoletka -DIY
  • kolczyki -Edi Awakiening












niedziela, 13 marca 2016

READY TO ROCK

Spokojne niedzielne popołudnie. Za chwilę jadę się spotkać z moją przyjaciółką Olą, która przyleciała z Londynu (już się nie mogę doczekać!). A teraz siedzę przed komputerem, obrabiam zdjęcia i słucham "Ready to Rock" zespołu Melidian. Utwór, jak dla mnie świetny, wpadający w ucho. Więc dzielę się  nim z Wami.

No to jak? READY TO ROCK? :)

  • kurtka -Czarny Market + DIY (dodałam ćwieki), mam ją w poście Autumn in the City
  • spodnie -Reserved 
  • kowbojki -Allegro.pl + DIY (nakładki)
  • obróżka -Glitter
  • naszyjnik -DIY 




















wtorek, 8 marca 2016

BYĆ KOBIETĄ, BYĆ KOBIETĄ...

Skoro mamy dziś święto, to będzie kilka słów o kobietach... rock 'n' rollowych, zgodnie z tematyką bloga.

Jakie macie skojarzenia słysząc rock 'n' roll lady? Wiem, że rock 'n' rolla ma się w sercu a nie "na koszulce", ale mam tym razem na myśli aspekt wizualny.  Widzicie kobietę ubraną w skóry, z ćwiekami, łańcuchami i innymi metalowymi ozdobami? Jeśli tak, to strój z dzisiejszego posta będzie właśnie taką małą wizualizacją. Jest czerń, jest skórzana spódniczka, są ćwieki, jest wiązanie gorsetowe i jest łańcuch. Kiedyś uwielbiałam takie stroje. Dziś wolę trochę bardziej lightowy wariant

Wpisując frazę "rock 'n' roll lady" w wyszukiwarce, otrzymuję obrazy kobiet właśnie w klimacie, jaki opisałam wyżej. Do tego często z większą liczbą kolczyków i tatuażami. Osobiście tego kryterium nie spełniam. Od piątego roku życia mam po jednym kolczyku w każdym uchu. Na tatuaż też się jeszcze nie zdecydowałam, chociaż nie ukrywam, że mi się podobają. Ostatni "warunek" mogę uznać za "odhaczony". A mianowicie mocno podkreślone oczy. Często mam taki makijaż i bardzo dobrze się w nim czuję. I o ile czerwoną szminką maluję się od wielkiego dzwonu, to ze "smokey eyes" nie potrafiłabym zrezygnować. 

Klimat dzisiejszych zdjeć całkowicie spełnia założenia ROCK&ROLL STYLE. Czasem do strojów "przemycam" tylko pojedyncze rockowe elementy. Zdarza się też, że wrzucam posty, o których można powiedzieć "jak one w ogóle pasują do tego bloga?". Nie muszą. Nie trzeba się przecież wszystkiego tak kurczowo trzymać. Ważne, aby ze wszystkim, co się robi, we wszystkim, co się nosi,  czuć się dobrze. :)

...a dzisiaj nasze święto, drogie Panie.  Dajmy się więc rozpieszczać i czujmy się bardzo, bardzo dobrze. I tego Wam właśnie życzę. Niech dla Was Dzień Kobiet trwa cały rok! :)

  • bluzka -second hand (New Look)
  • spódnica -z wymiany na Facebooku
  • buty -second hand (Dolce & Gabbana)
  • pas -second hand
  • torebka -Vinted.pl (Mohito)
  • pasek z torebki -Terranova 












poniedziałek, 7 marca 2016

U SZAMANA

Nie, nie byłam u szamana. :)

...ale jak mi jakiś cytat się podoba, to się nim z Wami dzielę. A więc przenosimy się na Bali wraz z Beatą Pawlikowską. Nasza podróżniczka lubi wszystkiego spróbować. Będąc na Bali odwiedziła tamtejszego szamana. Ciekawie się wypowiedziała na temat tego typu wizyt: "Zawsze warto szukać kogoś mądrzejszego od siebie, żeby dowiedzieć się czegoś nowego. Nawet gdyby miała to być prawda trudna lub niewygodna - moim zdaniem lepiej ją znać, bo tylko wtedy można sobie z nią poradzić i zamienić ją w coś, co przestanie być destrukcyjną iluzją, a zacznie być wartościowe i konstruktywne."

Ok! Wracamy do Polski. Post w letnich klimatach. Chyba jedyna sukienka maxi na blogu. Ale jej sielski i anielski klimat "zaatakowałam" rockowymi dodatkami. No i jest po mojemu. :)

  • sukienka -second hand
  • pasek -second hand
  • kapelusz -kupiony w drogerii Natura
  • sandały -Graceland (Deichmann)