sobota, 22 września 2018

WŁADYSŁAWOWO AT NIGHT 16.08.2018

Kto jeszcze nie śpi (właśnie wybiła północ)? Chodźcie zobaczyć Władysławowo nocą! My byliśmy się przejść po "centrum" wieczorem tylko raz. Z czystej ciekawości. Jeśli ktoś lubi nocne życie i tętniące życiem miasta - byłby zachwycony. My po prostu przeszliśmy ulicami, pstryknęłam kilka fotek, i wróciliśmy do naszego zacisza. :)












PLAŻA... DZIKA PLAŻA... CHAŁUPY 16.08.2018

Noo… plaża może nie tak do końca dzika, bo w Chałupach, na granicy z Władysławowem, ale na nasze szczęście tego dnia była dosyć wyludniona. Mimo, że to był pierwszy naprawdę upalny dzień od dłuższego czasu (przynajmniej od soboty, czyli od początku naszego pobytu). A może właśnie to było powodem, że turyści leżący cały dzień na plaży niczym foczki, pod wieczór mieli jej serdecznie dość. Za to my cieszyliśmy się spokojem i poczekaliśmy na malowniczy zachód słońca. Muszę przyznać, że ten pobyt na plaży wspominam najlepiej ze wszystkich podczas tego wyjazdu (pogoda, ciepłe morze + brak ludzi to warunki idealne do wypoczynku). :)

























czwartek, 20 września 2018

REJS Z GDYNI DO JASTARNI 15.08.2018

Po zwiedzaniu przepięknego Gdańska pojechaliśmy do Gdyni. Planowaliśmy trochę pochodzić po porcie i wrócić pociągiem do Władysławowa, Ale w porcie spontanicznie padła decyzja, aby zaserwować sobie kolejny rejs (oczywiście w grę wchodził tylko taki na Półwysep Helski). Najbliższy statek odpływał do Jastarni... Parę minut później już siedzieliśmy na pokładzie statku obserwując oddalającą się Gdynię. Zrobiło się pochmurnie i wietrznie, ale to tylko dodawało pięknej grozy morskiemu krajobrazowi. Zapowiadało się na deszcz, ale na szczęście ostatecznie nie padało. A my z rozwianymi włosami płynęliśmy sobie do Jastarni. Miasteczko nie było w planach do odwiedzenia, ale zaskoczyło nas baaardzo pozytywnie. Pewnie w przyszłym roku wybierzemy się nad morze do miasta, którego jeszcze nie znamy, ale jeśli będziemy chcieli powrócić w rejony Półwyspu Helskiego, to wybierzemy właśnie Jastarnię. :)