wtorek, 22 kwietnia 2014

CZUJĄC MIĘTĘ DO HARLEYA DAVIDSONA

Obiecałam, że nie będzie już tak czarno i słowa dotrzymuję :)
Tym razem pierwsze skrzypce gra MIĘTA. I to nie dlatego, że to bardzo modny kolor tej wiosny (chociaż faktycznie jest), bo mój stosunek do tego, co modne, już znacie. Po prostu TA MIĘTA jest sygnowana przez Harleya Davidsona. Zdziwiłam się bardzo taką odmienną kolorystyką, bo zazwyczaj ubrania HD są czarne (czasem białe lub szare), często z pomarańczowymi akcentami. Ale że kolor miętowy lubię, a do Harleya Davidsona czuję miętę od dawna ( jak ja lubię takie gry słowne!) to nie pogardziłam takowym znaleziskiem w second handzie.

Wokół mnie jak widać też zielono, ciepło i w ogóle jakoś tak przyjemnie! Aż się chce brać aparat w łapki i uwieczniać tę budzącą się do życia przyrodę! I znowu się zacznie wrzucanie zdjęć nie do końca związanych z tematyką postów :D

  • bluzka -second hand (Harley Davidson)
  • spodnie -New Yorker (Fishbone)
  • kurtka -second hand
  • kowbojki -n/n
  • bandamka -second hand
  • kolczyki -SIX
  • drewniana bransoletka -Glitter
  • zielone i srebrne bransoletki -Sinsay











niedziela, 20 kwietnia 2014

CZARNE KOLCZYKI

Tym razem coś na szybko :)
Wisiorek z Glittera leżakował mi w półce dość długo. Kupiłam pod wpływem impulsu i...ogromnego rabatu. Niby klimatyczny, ale jakoś nie mogłam się do niego przekonać. Pojedyncze elementy mi się podobają, ale całość do mnie jednak nie przemawia.


Z pomocą "przybył" drugi taki sam naszyjnik kupiony jeszcze bardziej okazyjnie. Elementy z frędzli idealnie nadają się na kolczyki!


Bigle wzięłam ze starych kolczyków. Zawsze jak już się jakieś kolczyki zniszczą to zostawiam bigle, bo nigdy nie wiadomo co się kiedy może przydać :)


Wystarczy połączyć oba elementy i nowa para kolczyków gotowa.




sobota, 19 kwietnia 2014

WHITE STRIPES

Mają je wszyscy -mam i ja! ...oczywiście chodzi o legginsy w paski. I wcale nie jest to fajne, że zrobiły się aż takie popularne, bo nie lubię być taka, jak wszyscy. Na pasiastych legginsach się nie skończyło. Dodałam jeszcze kolczyki w paski oraz bransoletkę w taki deseń. Kiedyś pokazywałam na blogu jak ją wykonać. I wszystko utrzymałam w czarno-białej tonacji. Kurtka i buty to najczęściej noszone przeze mnie rzeczy tej zimy, a, o ironio!, nie załapały się wcześniej na żadne zdjęcia. Wnet wylądują w szafie na sen wiosenno-letnio-jesienny, więc jeszcze zdążyłam. 
Myślałam początkowo o zrobieniu tych zdjęć na jakimś mało obleganym przyjściu dla pieszych, ale wtedy już chyba całkiem zlałabym się z tłem.  Ostatnio wróciłam do zbyt monotonnej kolorystyki... Czas poszaleć z kolorami na wiosnę!!! :) 
Zdjęcia były robione 1 kwietnia, dlatego udało mi się uchwycić dopiero początki działalności Pani Wiosny. W kolejnych postach będzie już bardziej zielono i kwiatowo.


  • kurtka -Tally Weil
  • legginsy -szafa.pl
  • sweter -second hand ( New Look)
  • buty -n/n
  • czapka -second hand
  • bransoletka -diy
  • kolczyki -n/n
  • zegarek -New Yorker











środa, 16 kwietnia 2014

INDIAŃSKIE KOSZULKI

T-shirt z indiańskimi motywami mam dość długo -wymieniłam się na niego na szafie.pl. I ze względu na zadrukowany przód i tył, od początku planowałam zrobić z niego dwie koszulki.



...wystarczyło tylko dodać gładki czarny t-shirt... A jednak okazało się, że sprawa nie jest taka prosta jak myślałam. Jeden wpadał w zieleń, inny w granat, kolejny był zbyt intensywnie czarny a jak widać, indiańska koszulka ma już ślady użytkowania. Na szczęście w końcu upolowałam w second handzie taki o zbliżonym odcieniu ( na tym zdjęciu tak nie wygląda, ale w rzeczywistości kolor jest podobny).


Żeby mi nie było za dobrze, rozcięcie koszulki indiańskiej było trochę problematyczne. Nadruk z przodu jest dość rozległy, a ten z tyłu zbyt wysoko naniesiony, co oczywiście wpłynęło na kształt koszulek. Z obu części zrobiłam przody nowych koszulek. Gładki t-shirt posłużył jako tyły.

 
Potem już tylko wystarczyło je zszyć i mam dwie nowe koszulki :)






sobota, 12 kwietnia 2014

BLACK STARS

Jednym z moich ulubionych motywów są gwiazdki. Tym razem udało mi się upolować sweter właśnie z takim wzorem. I chociaż mam wiele ubrań w gwiazdki -podobno od przybytku głowa nie boli :) Spodobała mi się kolorystyka swetra - zazwyczaj gwiazdki są w jakimś kontrastowym kolorze - tutaj jest wszystko czarne, a mimo to dobrze się odznaczają. Resztę też dobrałam wyłącznie czarną. Futrzana czapka ze zdjęcia w tę zimę nie okazała się przydatna. 

Żeby nie było tak bardzo mrrroczno, dołączam zdjęcia pierwszych zwiastunów wiosny. Teraz mamy ją już w pełnym rozkwicie, ale fotografie robione były 26 marca, i wtedy na drzewach były dopiero pierwsze zielone liście :)

  • sweter -second hand
  • spodnie -New Yorker
  • czapka -n/n
  • buty -Mango
  • kolczyki -Orsay
  • bransoletka -n/n
  • kwiat na ręce (gumka do włosów/broszka) -Glitter











wtorek, 8 kwietnia 2014

FOOTLOOSE

Od kilku dni na mojej playliście króluje muzyka z filmu "Footloose" z moim ulubionym "Never" na czele, co oczywiście oznacza, że częstotliwość odtwarzania tego utworu jest znacznie większa, niż pozostałych. A skoro już siedzę w muzyce z "Footloose", to też stworzyłam strój zainspirowany tym filmem. Film pochodzi z 1984 roku, więc klimat jak najbardziej mój :) (nie miałam okazji zobaczyć remake'u z 2011, ale sądząc po fragmentach, jest to chyba niezwykle wierne odwzorowanie oryginału). W moim stroju nie mogło zabraknąć kowbojskich butów oraz kapelusza kowbojskiego. Chciałam też, żeby było rockowo i z pazurem. Niestety, nie mam żółtego Volkswagena Garbusa, który byłby pięknym tłem. No i w sumie jeszcze za zimno ta taki strój, więc zdjęcia musiały być w mieszkaniu :)

  • koszulka -second hand +diy
  • szorty - second hand +diy
  • kowbojki -prezent
  • nakładki na kowbojki -diy
  • kapelusz -n/n
  • pasek na kapeluszu -second hand
  • bransoletka tygrysy -Glitter
  • bransoletki z kulek -Kappahl










sobota, 5 kwietnia 2014

BRANSOLETKA Z ĆWIEKAMI

Oto prosty sposób, w jaki można sobie stworzyć rockową bransoletkę. 

Czarną zrobiłam sobie dawno temu, teraz zamarzyła mi się czerwona.

W tanim sklepie kupiłam sobie metalową bransoletkę oklejoną różowym papierem z brokatem.

Zaczęłam od odklejenia różowego papierka...

...aby docelowo zastąpić go czerwoną skórą. Ta akurat pochodzi z kołnierza kurtki kupionej typowo na przeróbki -z reszty będą większe projekty, które już mi chodzą po głowie :)

Markerem odrysowałam kształt papierka na spodniej stronie skóry...

...i po wycięciu otrzymałam pasek czerwonej skóry, który owinę wokół bransoletkki.


Następnie przymocowałam ćwieki, które pochodzą ze starego paska.


Ostatnim ćwiekiem połączyłam oba końce paska na bransoletce. Dzięki temu nie musiałam używać kleju.

No i mam kolejną bransoletkę z ćwiekami :)