czwartek, 23 czerwca 2016

NOC ŚWIĘTOJAŃSKA

Wczorajszy post był poświęcony Nocy Kupały, dziś miało być o Nocy Świętojańskiej. Wspominałam, że nie jest to jedno i to samo święto. Noc Świętojańska obchodzona jest dwa dni później i jest po prostu zaadaptowaniem pogańskiego święta na potrzeby chrześcijaństwa. Kapłani, doceniając potęgę tradycji w wierzeniach religijnych i obrzędach, postanowili włączyć Noc Kupały do kalendarza kościelnego, a tym samym oczyścić ją z pogańskiego rodowodu. Oddano ją pod opiekę św. Jana Chrzciciela. Nie zmieniło to jednak istoty święta związanego z zabobonnymi praktykami. Młodzi ludzie nadal odprawiali misteria i zabawy "biesom jeno miłe, a Panu Bogu obmierzłe". Z kultem religijnym poczynania te nie miały więc nic wspólnego. 

Elementem, który mi się kojarzy stricte z Nocą Świętojańską jest "poświęcenie wody". Wierzono, że to święty Jan błogosławi wodę i dopiero po 24 czerwca można się było kąpać w rzekach i potokach bez szkody dla zdrowia.  O takim przesądzie być może słyszeliście od swoich dziadków. Ja słyszałam tę historię od babci. A więc... od jutra oficjalnie możemy jeździć "nad wodę". ^^ :)


Post napisany na podstawie artykułu zamieszczonego w Pasji i Zauroczeniu: http://www.jacekptak.nazwa.pl/wierzenia.obrzedy.noc.html

Skoro mowa o wodzie, to wrzucam zdjęcia z rzeką w tle. Takie "troszkę" stare, bo zrobione rok temu. :) 

  • bluzka -second hand + DIY (zmieniłam rekawy)
  • spodnie -Fishbone (NewYorker)
  • kowbojki -kupione na Allegro.pl
  • paski na kowbojkach -DIY
  • kapelusz -n/n
  • pas -second hand
  • biała bransoletka -zrobiona z paska    
  • czarna bransoletka -DIY 
  • kolczyki -Glitter 


























środa, 22 czerwca 2016

NOC KUPAŁY

Za nami Noc Kupały często utożsamiana z Nocą Świętojańską. A jak się ma jedna "noc" do drugiej? Ta pierwsza jest pogańskim świętem obchodzonym w noc z 21 na 22 czerwca, Noc Świętojańska przypada dwa dni później. Została ustanowiona przez Kościół Katolicki, by wyplenić pogańskie zwyczaje. Noc Kupały zwana jest też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą, sobótką lub sobótkami. Jest to słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w najkrótszą noc w roku. To święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności a także radości i miłości. Informacje na temat obchodów sobótki są dosyć skąpe, ponieważ Kościół próbował te obchody początkowo zwalczać, a później zmieniać, nadając im sens, wyraz i symbolikę chrześcijańską. W wyniku tych działań obchody kupalnocki stopniowo zaczęły zanikać, ulegały zapomnieniu bądź zniekształceniu już w okresie XII-XV wieku, by w drugiej połowie XVI stulecia znów "odżyć", wraz z nadejściem epoki głoszącej powrót człowieka do natury, do tego, co dawne i pierwotne. Znalazło to  odzwierciedlenie w literaturze tamtego okresu, czego przykładem może być utwór Jana Kochanowskiego Pieśń świętojańska o sobótce. Wiadomo na pewno, że kupalnocka poświęcona jest przede wszystkim żywiołom wody i ognia, mającym oczyszczającą moc. To również święto miłości, płodności, słońca i księżyca. Wszędzie obchodzono ją podobnie. W Czechach, tak jak w Polsce, skakano przez ogniska, co miało oczyszczać oraz chronić przed wszelakim złem i nieszczęściem. Bydłu zakładano na rogi wianki z bylicy, by ustrzec je przed chorobami i urokami czarownic. W czasie tej magicznej nocy rozpalano ogniska, w których palono zioła. Dziewczęta puszczały w nurty rzek wianki z zapalonymi świecami. Jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera, oznaczało to jej szybkie zamążpójście. Jeśli płynął dalej, dziewczyna miała nieprędko wyjść za mąż. Jeżeli natomiast wianek zdążył spłonąć, wróżyło to staropanieństwo. Poza skakaniem przez ogień, w noc Kupały odprawiano również rozmaite wróżby, które miały pomóc poznać przyszłość. Wróżono ze zrywanych w całkowitym milczeniu kwiatów polnych. Wróżono też z wody w studniach. Powszechnie wierzono, że osoby biorące czynny udział w sobótkowych uroczystościach, przez cały rok będą żyły w szczęściu i dostatku.
Fenomenem w dzisiejszych czasach są coraz częściej organizowane w różnych miastach Polski obchody luźno nawiązujące do owych dawnych rodzimych tradycji. Jedne z tych najbardziej spektakularnych to Krakowskie Wianki, które odbywają się  na wałach wiślanych pod Wawelem.

Post napisany na podstawie artykułu zamieszczonego w Obliczach Kultury: http://www.obliczakultury.pl/publicystyka/obyczaje-swiata/2441-noc-kupaly-noc-swietojanska 

...no to ja wtapiam się w sielski wiejski klimat i wrzucam kilka zdjęć z mojej ukochanej Halemby. :)

  • bluzka -second hand
  • spódnica  -second hand + DIY (zmieniłam jej kształt)
  • pas -second hand
  • kowbojki -kupione na Allegro.pl
  • bransoletka -Lookaah
  • kapelusz -n/n

















wtorek, 21 czerwca 2016

ŚWIĘTO MUZYKI

Chociaż Międzynarodowy Dzień Muzyki obchodzony jest 1 października, to dziś mamy... Święto Muzyki. Jak się ma jedno do drugiego, nie wiem, ale podobnie jak ze wspomnianym ostatnio "podwójnym" Dniem Przyjaciela, dobre okazje warto więcej razy świętować.

W sumie to dzisiaj jest bardziej znane "święto" czyli Noc Kupały (może jutro stworzę kilka zdań na ten temat). A w radiu słyszymy przede wszystkim o dzisiejszym meczu Polski z Ukrainą, w którym nasi rodacy będą walczyć o wyjście z grupy C. Tak więc: POLSKAAA! GOOOLAAA!

.......
Kilka godzin później: Meczu nie oglądałam (jak zawsze), włączyłam tylko na chwilę i miałam to wyczucie. Trafiłam właśnie na bramkę strzeloną przez Kubę Błaszczykowskiego. Tak więc  wygraliśmy z Ukrainą 1:0 i przechodzimy dalej. Brawo nasi!

.......
Wracając do muzyki. Zapodaję sobie właśnie AXXIS "Kingdom of the night". Jest to pierwszy heavymetalowy album, z jakim miałam styczność (oj... kiedy to było ^^).

  • bluzka -second hand (Spiral)
  • spodnie -second hand + DIY (dodałam ćwieki... jakieś 10 lat temu :)  )
  • buty -Andre
  • pas -n/n








poniedziałek, 20 czerwca 2016

WIOSNA SIĘ ŻEGNA

Od rana słyszę w radiu, że dziś ostatni dzień astronomicznej wiosny. Jak widać, nie chce się ta wiosna z nami rozstać i zalewa się rzewnymi łzami, przez co mamy dziś dzień z parasolką. Ja natomiast wrzucam zdjęcia z powitania wiosny (wtedy też padało), kiedy to na drzewach pojawiały się pierwsze liście i kwiaty.

  • sukienka -second hand + DIY (kiedyś pokazywałam na blogu  jak ją wykonać) 
  • buty -Graceland (Deichmann)
  • kolczyki -n/n










niedziela, 19 czerwca 2016

ROCK ME ALL

Po trzech turkusowych postach obiecałam, że będzie zmiana. Więc jak na rockowy blog przystało, jest post w klimacie. A skąd tytuł? Wystarczy przeczytać napis na bluzce. I wszystko jasne! :)

  • bluzka -second hand
  • spódnica  -second hand
  • buty -Lasocki
  • pas -second hand
  • kolczyki -Glitter
  • bransoletka -DIY










piątek, 17 czerwca 2016

TURKUSOWO... PO RAZ TRZECI!

No to jeszcze jeden post w turkusowych barwach i na chwilę dam Wam od tego koloru odpocząć. Na chwilę, bo póki co to mój kolor numer jeden tego lata. Tym razem wrzucam zdjęcia z września zeszłego roku, które jako jedne z wielu przeleżakowały i czekały na swoją kolej. :)

  • top -second hand
  • spódnica -second hand
  • buty -Centro
  • kolczyki -Parfois
  • pierścionek -SIX