niedziela, 4 stycznia 2015

GOLD

Nowy RoCk - to i noworoczne porządki na komputerze. Od dawna sobie postanawiam, że czas najwyższy napisać posty do archiwalnych zdjęć, ale zawsze znajdzie się coś ważniejszego do roboty. No i teraz mając chwilę wolnego i buszując po komputerowych folderach, dokopałam się do zdjęć z... czerwca. Tak sobie leżakowały zapomniane i czekały na lepsze czasy.

Strój jest nieco dla żartu z przesadą złotych akcentów. I kurtką, która lata świetności przeżywała w latach 80tych. Do tego najśmieszniejszy naszyjnik, jaki ostatnio udało mi się wyhaczyć.

A skoro jest złoto, i są lata 80te, to dedykuję Wam utwór grupy Spendau Ballet pt. GOLD. Nie jest rockowy, ale czasem przyda się odmiana.

  • kurtka -second hand
  • bluzka -n/n
  • legginsy -szafa.pl
  • szpilki -New Look 
  • torba -n/n
  • naszyjnik -H&M
  • zegarek -Glitter
  • pierścionek -H&M












sobota, 3 stycznia 2015

HEAVY NEW YEAR

Krótko i na temat. Takiego roCku Wam życzę! Oczywiście nie z znaczeniu "ciężkiego" tylko "wypełnionego heavy metalem i hard rockiem".

Temat noworocznych życzeń to mój ulubiony, ale w tym roku przestałam się już czepiać, kiedy ktoś życzył mi "Dosiego Roku". Łączna pisownia słowa "dosiego" w sumie nadal mnie bawi. Ale już nie pytam "cóż to znaczy dosiego?", nie bawię się też w genezę tych słów, chociaż jest taka ciekawa :)

Wam DO SIEGO ROKU pisać nie będę, bo na to już za późno. Nowy rok już mamy :)

...żeby było HEAVY to mam ramoneskę. Tę traktuję typowo zimowo, bo ma podpinkę i jest większa, więc mogę się pod nią podebrać i grzeje niczym zimowa kurtka.  Jest też element na wesoło - skoro Robert Langdon - bohater książek Dana Browna może mieć zegarek z myszką Mickey, to ja mogę mieć szalik z Minnie :)

  • ramoneska -szafa.pl
  • jeansy -Fishbone (New Yorker)
  • buty -n/n
  • czapka -second hand (H&M)
  • szalik -second hand









piątek, 2 stycznia 2015

W CO SIĘ STROIMY W SYLWESTRA

Parafrazując Dawida Wolińskiego - przez cały rok ubieramy się dobrze, a w Sylwestra, kiedy chcemy wyglądać najlepiej, zawsze coś przekombinujemy i wychodzi "kaszana". Oczywiście dociera to do nas dopiero na drugi dzień, kiedy oglądamy zdjęcia w telefonie. 
Coś w tym jest - chcemy żeby wyszło ciekawie, wyjątkowo i tak kombinujemy aż przekombinujemy. Oglądając swoje stare sylwestrowe zdjęcia (nie w telefonie - telefonem zdjęć nie robię) sama się z siebie śmieję, że przychodziły mi do głowy takie dziwne zestawiania ubrań, nie mówiąc już o błyszczących dodatkach.

Z drugiej strony od tego jest Sylwester, żeby poszaleć. W kwestii garderoby również! Byłam już na różnych imprezach sylwestrowych - przebieranych także i jakże miło się potem ogląda te zdjęcia. Nawet po czasie wywołują na twarzy uśmiech.

Przed nami karnawał, więc czekają nas kolejne szalone imprezy. Wykorzystajmy ten czas!!!

...skoro o ubraniowych przesadach mowa, ja na sobie też mam przekombinowany strój. I wcale nie była to moja sylwestrowa kreacja, co nawet jest oczywiste, bo jak widać, w tle mamy lato. Ale te koronki i falbanki tak mi się jakoś z przesadą skojarzyły :)

  • sukienka -second hand
  • kurtka -second hand
  • buty -5th Avenue
  • legginsy -Butik
  • bransoletka -prezent
  • kolczyki -Glitter







poniedziałek, 29 grudnia 2014

IDEALNE PREZENTY DLA MIŁOŚNICZKI KOTÓW CZYLI ŚWIĄT DZIEŃ DRUGI

Święta już (dawno) za nami, ale ja dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby wrzucić zdjęcia i napisać (a raczej wystukać) kilka słów.

Drugiego dnia świąt przywitał nas pierwszy w tym roku śnieg (nie licząc tych kilku płatków, które jakiś czas temu spadły). Nie jest go wiele, ale świat wygląda zupełnie inaczej, baśniowo... I chociaż śniegu nie lubię, to nawet ucieszył mnie ten widok. Oczywiście chwyciłam aparat i uwieczniłam ten widok. Kto wie, może przy obecnych zimach to jedyny śnieg w tym roku.

Jak wspomniałam w ostatnim poście - drugi dzień świąt spędziliśmy z bratem, bratową i małym Oskarkiem, który jak zawsze dostarczył nam wiele radości. I który jak zawsze został modelem cioci Pati - tym razem w wersji mikołajowej. Muszę przyznać, że wyjątkowo fotogeniczny jest ten mój model :)

...a ja skoro w wigilię przesadziłam z czerwienią, to tym razem wróciłam do czerni. Ale zmiana garderoby nastąpiła bardzo szybko. Brat z bratową znają mnie dobrze i wiedzą, jakie prezenty ucieszą mnie najbardziej - oczywiście z mruczkowymi motywami. No i właśnie takie ubrania od nich dostałam. A kocich ubrań (i w ogóle gadżetów) nigdy za dużo. Tak więc z dumą i radością prezentuję najnowsze nabytki :)

  • bluzka -second hand +diy (zmieniłam guziki na srebrne)
  • spódnica -vinted.pl (Reserved)
  • szpilki -Reserved
  • skrzydła na kołnierzu -Reserved
  • pasek -prezent
  • bransoletka -duy
  • zegarek -Casio
  • kapelusz -Tally Weil
  • sweter z kotem -prezent
  • bluzka z kotem -prezent












piątek, 26 grudnia 2014

WIGILIA

Za nami wigilia i pierwszy dzień świąt. Został jeszcze jeden. Święta jak zwykle spędzam z rodzinką. Dziś przyjeżdżają brat, bratowa i mały Oskarek, więc będzie jeszcze weselej.

Tradycyjnie była cudowna atmosfera i pięknie przystrojone przez moją mamę mieszkanie. Były również - jak zawsze - zdjęcia w świątecznych czapkach, które w tym roku "zmodernizowaliśmy" również o kapelusze. Nie obyło się też bez domowej roboty pierniczków, wśród których co roku przybywają nowe kształty. W tym roku miały być również takie w kształcie kowbojskich butów - niestety, podczas pieczenia, ścięty obcas i czubek w szpic zrobiły się owalne. W przyszłym roku to dopracuję :)

Zawsze mówi się, że w święta musi być śnieg. Przez dwa dni go nie było. Za to dzisiaj spadł pierwszy w tym roku. I chociaż nie jestem miłośniczką śniegu, muszę przyznać, że ta niewielka ilość, która spadła, sprawiła, że widok za oknem jest magiczny :)

  • bluzka -n/n
  • spódnica -second hand + diy (zmieniłam długość)
  • szpilki -Szygłowski
  • kolczyk (bo już tylko jeden został) -Orsay














wtorek, 23 grudnia 2014

GDZIE SIE PODZIAŁY TAMTE PIOSENKI?

Kolejne dwie dwunastogodzinne dniówki w galerii handlowej za mną. Oczywiście całe przy dźwiękach świątecznych piosenek, przerywanych tylko reklamami poszczególnych sklepów w galerii. Po kilku godzinach człowiek zaczyna się zastanawiać, czy wciąż grają na przemian dwie płyty? A co z pozostałymi świątecznymi "przebojami"? I tak mi się przypomniały piosenki grane w świątecznym okresie w czasach mojej podstawówki (7-8 klasa). A dokładnie mam na myśli Wolrd Apart "When it's Christmas", Just Friends "The present that I want" oraz Backstree Boys "Christmas time", do której zmieniliśmy nawet z bratem słowa na polskie. Z racji, że muzyki takich zespołów już nie słucham od daaaaawna, tych utworów nie grają, nawet zapomniałam, jak dokładnie brzmiały. Jak zawsze w takich sytuacjach pomocny okazał się portal youtube. I co się okazało? Że straciły tę całą magię, którą dla mnie wtedy miały... Ale jakże miło jest się choć na chwilę cofnąć do czasów dzieciństwa i trochę powspominać :)

  • kurtka -szafa.pl + diy (kiedyś pokazywałam na blogu jak wyglądała przed przeróbką)
  • gorset -second hand
  • spodnie -New Yorker
  • kowbojki -allegro
  • nakładki na kowbojki -diy
  • pasek -second hand
  • okulary -n/n
  • obróżka -Caliope
  • czarno-biała bransoletka -Lookaah
  • biała bransoletka -szafa.pl
  • czarna bransoletka -diy