środa, 18 września 2019

JESZCZE RAZ DO PORTU, NA RYBKĘ! :) 17-19.08.2019

Zrobiło się zimno. Naprawdę zimno! Za mną wiele wspaniałych wycieczek i cudownych wspomnień. I całe mnóstwo zdjęć, które chcę tu zamieścić, a nie ma kiedy. Bo przecież każdy wolny letni dzień przeznaczaliśmy na wyjazdy. ;)
Jeszcze przez jakiś czas zasypię Was fotkami z Łeby. Te są znowu z portu. Jakoś nie znalazły się w innych postach, więc pora na nie teraz. Pierwsza część to przerwa między jedną a drugą rowerową przejażdżką, kiedy to wybraliśmy się do portu na obiad - oczywiście rybkę (z frytkami i pifffkiem^^). Pozostałe zdjęcia to ostatni spacer do portu, w dzień wyjazdu.
Łapcie więc w ten bardzo chłodny dzień garść typowo wakacyjnych fotek! :)















piątek, 13 września 2019

LAS NADMORSKI - ŁEBA 11-19.08.2019

Początkowo wpis miał się nazywać Słowiński Park Narodowy. Jednak tylko część lasu ze zdjęć wchodzi w obszar parku. A ja tutaj chcę pokazać całość. Niepowtarzalny, częściowo na wydmach. Nas zachwycił. Zarówno niebanalnym wyglądem, roślinnością, jak i cudownym zapachem. Staraliśmy się codziennie robić leśne spacery, a nawet naszą drogę na plażę wybieraliśmy właśnie przez las. Była także okazja do rowerowej przejażdżki, jednak zdecydowanie bardziej polecamy te tereny do spacerów. Ten las jest piękny o każdej porze dnia. A najbardziej chyba nas oczarował przed zachodem słońca.

































środa, 4 września 2019

SUNCATCHER 13.08.2019

Taka gra słowna! Skoro łapiemy zachodzące słońce, to neologizm SUNCATCHER totalnie mi tu pasuje. Zwłaszcza, że do zdjęć wykorzystaliśmy akurat zakupiony łapacz snów. :)
Każdy zachód słońca jest inny. Po deszczowym dniu (o którym pisałam przy okazji wydm)  i z czekającymi nas chwilę później opadami, ten ma dość zimne barwy. Ale też jakże piękne. Nie wybraliśmy się, jak w poprzednich dniach, na naszą odludną plażę. Wykorzystując przerwę między deszczami zdecydowaliśmy się na najbliższe wejście, przy zameczku. Ze względu na pogodę tłumów na szczęście tym razem nie było. I udało nam się złapać w obiektywie kilka fajnych widoczków. :)