poniedziałek, 24 grudnia 2018

ŚWIĘTA BEZ KEVINA?

 Czy macie świąteczną tradycję oglądania filmów "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku"?. Ja przyznam, że... nie. :) Oba te filmy oglądałam w dzieciństwie a potem po baaardzo długiej przerwie w któreś święta. Za to nie wyobrażam sobie święta bez pieczenia pierniczków. Zazwyczaj jest to wariant, który pokazałam na blogu w 2015 roku. Od zeszłego roku robię jeszcze jeden rodzaj. W tym roku był debiut w lukrowaniu i ozdabianiu. Muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale jak na początek nie jest chyba najgorzej. :) Wrzucam więc kilka zdjęć nowych pierniczków. Dodaję też zdjęcia Mii i Melissy bo one zawsze są najpiękniejszą ozdobą, gdziekolwiek się pojawią. :D

Wesołych świąt kochani! Niech to będzie cudownie spędzony czas! :)
  • koszulka -second hand
  • spodnie -Orsay
  • pas -second hand
  • bandanka -second hand
  • papcie -Pepco



















PRZYGOTOWANIA DO ZIMY

Trochę nieaktualne, bo zima w pełni... Chociaż po aurze za oknem nie widać (rano na przykład była ulewa... "idealna" pogoda jak na Wigilię). Zdjęcia były robione zaraz po fotkach do szmaragdowego postu, a potem zaczęło się sprzątanie balkonu przed zimą. To jest zawsze ten smutny moment, kiedy część rzeczy trzeba wyrzucić, część wynieść do piwnicy. I czekać aż do kwietnia, aby powoli balkon urządzać przed latem. Ale takie już uroki zimy, że zanim ona udekoruje świat śniegiem, trzeba trochę posprzątać... Ja tu o przygotowaniach do zimy, a mamy już 24 grudnia i za nami część przygotowań do świąt. Ja dziś jestem w pracy, więc za mną większość przygotowań. Na szczęście bez gotowania, bo wigilię spędzamy u moich rodziców. Na składanie życzeń jeszcze przyjdzie pora, bo zamierzam dziś wrzucić jeszcze jeden wpis! :)
  • koszula -second hand
  • spodnie -Orsay
  • byty -Fila (Deichmann)
  • pas -n/n















niedziela, 23 grudnia 2018

RONDO

Aby nie zasypywać Was samymi zdjęciami na balkonie, czas na kawałek Halemby. Bardzo blisko mojego bloku. Rondo. Przez wiele lat, jak się mówiło o rondzie na Halembie, to było wiadomo, o które miejsce chodzi, bo rondo było tylko jedno. Od paru lat całkiem niedaleko mamy kolejne. Pamiętam, że kiedy się przeprowadziliśmy na Halembę, pod koniec lat 80tych, na środku tego ronda była tam tablica ekologiczna z czterema stronami. Na jednej była dłoń, na której przysiadł motyl. Na kolejnej dłoń trzymała drzewo (wyglądało to tak jakby korzenie tego drzewa wyrastały z dłoni). Kolejna dłoń odbijała "piłkę", którą była kula ziemska. Nie pamiętam co trzymała czwarta dłoń. Kwiatek? Przy każdej był napis "W NASZYCH RĘKACH". Lubiłam jak dziecko przyglądać się tej tablicy. Po jakimś czasie  (niestety!) została zamieniona na reklamę Renaulta i w tej formie stała tam przez wiele lat. Teraz jak widać, tablicy już nie ma. Rondo, jak i wszystko inne, najpiękniej wygląda jesienią, więc wrzucam zdjęcia właśnie z tego okresu.

  • kurtka -second hand
  • spódnica -second hand
  • buty -Lasocki
  • naszyjnik -Parfois + DIY (nie zauważyłam, że urwało się piórko ^^)











sobota, 22 grudnia 2018

KOLEJNY SZMARAGDOWY SEZON?

To już chyba trzecia zima z rzędu, kiedy moim kolorem nr 1 jest szmaragdowy. W tym sezonie zrobił się bardzo popularny. Dobrze, bo pewnie uzupełnię garderobę o rzeczy w tym kolorze. I niedobrze... bo nie lubię wyglądać jak wszyscy. Jak widać na zdjęciach, butów w takim kolorze jeszcze się nie dorobiłam. :) W sumie na tych fotografiach szmaragdowa jest tylko bluzka i... lakier do paznokci. Ale w tym sezonie pewnie jeszcze niejeden szmaragdowy post się pojawi. :)

  • bluzka -second hand
  • spódnica -H&M
  • pas -second hand
  • kolczyki n/n
  • pierścionek -Clarie's